Matura z angielskiego… Brzmi poważnie, prawda? Nic dziwnego, bo to przecież egzamin. A kiedy słyszymy “egzamin”, natychmiast zaczynamy się stresować, w głowie pojawia nam się pustka i czujemy, że jeśli nie wiemy wszystkiego, to pewnie sobie nie poradzimy. Na szczęście nie taki diabeł straszny!

Nie zrozum mnie źle – wcale nie kwestionuję znaczenia matury. Wiem, że sporo od niej zależy (dostanie się na wymarzoną uczelnię, stypendia, programy studenckie, ścieżka zawodowa itp.). Wiem też natomiast, że jest ona przewidywalna i opiera się na określonych wymaganiach, dlatego przy odpowiednim przygotowaniu, stać Cię na osiągnięcie świetnego wyniku. W dzisiejszym wpisie mam dla Ciebie kilka subiektywnych porad na temat przygotowania do tego egzaminu. 💪

Słownictwo 🧩

Niezależnie od tego, czy zamierzasz przystąpić do egzaminu wyłącznie na poziomie podstawowym, czy również na rozszerzonym, to właśnie słownictwo powinno być Twoim priorytetem. Powtarzaj je więc regularnie, a im wcześniej zaczniesz, tym mniej obciążające to będzie – aby spokojnie opanować materiał wystarczy 10-15 minut solidnych powtórek dziennie. Solidnych, czyli pozbawionych pobocznego scrollowania, za to z pełną koncentracją. Dobra wiadomość jest taka, że wcale nie musisz ślęczeć nad książkami! Twój mózg będzie Ci wdzięczny za różnorodność, która nie da mu poczucia nudy. Wykorzystaj zasoby dostępne w sieci: oglądaj video na YouTube, ćwicz na Quizlecie czy innej apce do fiszek, wykorzystaj gry na Wordwallu, słuchaj podcastów… Lista możliwości jest naprawdę ogromna. Polecam Ci jednak też od czasu do czasu zajrzeć do książki, w tym wypadku szczególnie do repetytorium, aby poczytać teksty, w których znajdziesz wszystkie te ćwiczone aktualnie struktury.

Arkusze z poprzednich lat 💡

Żeby wiedzieć, jak pokonać wroga, najpierw trzeba go jak najlepiej poznać. 🙂 Dlatego zachęcam Cię do systematycznego rozwiązywania zadań z poprzednich lat. Dzięki temu nie tylko przyzwyczaisz się do formy egzaminu, ale też otrzymasz szansę przeanalizowania swoich błędów i zwrócenia uwagi na struktury, które często się powtarzają. Kiedy natomiast zauważysz, że powtarzasz jakiś błąd w nieskończoność, łatwiej będzie Ci go wyeliminować.

Gramatyka 📚

Czy serio stawiam ją dopiero na trzecim miejscu na trzy? Jak najbardziej i to z pełną świadomością. Wierzę, że skupienie się na słownictwie może przynieść Ci o wiele większe korzyści niż potraktowanie priorytetowo gramatyki. Choć sama uwielbiam się nią zajmować, to wiem, że gramy nie da się wkuć – ją trzeba zrozumieć. A to nie zawsze jesteśmy w stanie osiągnąć na własną rękę, bo teoria i praktyka to dwie zupełnie inne sprawy. Naturalnie jednak zachęcam Cię do przeznaczenia czasu również na nią – ćwicz ją w praktyce, włącz YouTube’a i pooglądaj video na tematy, które sprawiają Ci największą trudność i powtarzaj, powtarzaj i jeszcze raz powtarzaj.

👟Przygotowanie do matury z angielskiego przypomina mi odrobinę trening do biegu na długim dystansie. Na początku zdaje się, że to coś absolutnie poza naszym zasięgiem, ale kiedy zacznie się systematycznie pracować, okazuje się, że mamy jeszcze zapas sił. Najważniejsze to nie zostawiać wszystkiego na ostatnią chwilę. Nie daj się panice, nie lecisz na Marsa!

Trzymam za Ciebie kciuki!

Agata