Zastanawiasz się czasem, po co właściwie uczysz się języka? Czy naprawdę musisz znać te wszystkie tryby warunkowe? Czy nagrodą za nie będzie, no nie wiem, śniadanie z Danielem Craigiem w The Langham? Chyba, że zamiast Bonda wybierasz legendarnego Johny’ego Englisha, to oczywiście może być Rowan Atkinson. 

Czy wkuwanie słówek naprawdę może zmienić coś w Twoim życiu (poza tym, że przy trzynastym określeniu na “wieszak” we włoskim trafi Cię szlag)?

Jeśli Twój mózg miałby karnet na siłownię, w pierwszej kolejności zapisałby się na zajęcia z języka! 🎓 Dlaczego? Bo to jeden z najlepszych sposobów na jego trening! W dzisiejszym wpisie chcę pokazać Ci, jak fantastycznie nauka języków wpływa na Twój mózg.

Trening czyni mistrza 🏆

Zapamiętywanie nowych słów i struktur gramatycznych działa jak seria powtórzeń na siłowni. Na początku ciężko, czasem wręcz frustrująco – ale z każdym dniem zauważasz progres. Twój mózg uczy się uczyć. Słowa zaczynają same się przypominać, zdania układają się szybciej, a Ty czujesz, jak Twoja pamięć rośnie w siłę. Tak, jak budujesz mięśnie trenując regularnie na siłowni, tak ucząc się języka dajesz swojemu mózgowi możliwość wykształcenia nowych połączeń oraz wzmocnienia tych, które już istnieją i w rezultacie poprawiasz pamięć zarówno krótko, jak i długoterminową.

Nauka języka uczy wytrwałości i cierpliwości 🏆

Uczą tego też podróże naszymi kolejami, ale jeśli nie czujesz pociągu do pociągów, z pomocą mogą przyjść właśnie języki. Nikt nie zostaje poliglotą w jeden dzień. Jest to długi proces, pełen wyzwań i trudności, który oprócz dostarczania Ci wiedzy, buduje Twoją samodyscyplinę. A czy na wartościowe rzeczy nie warto czekać?

Skoncentruj się 🏆

Gdy angażujesz mózg do przełączania się z jednego języka na drugi, uczysz go uważności, skupienia, podejmowania decyzji i szybkiej adaptacji do aktualnie panujących warunków. Dążysz do tego, by to stało się dla Ciebie automatyczne i nie sprawiało trudności, ale cały proces jest długi i przypomina odrobinę interwały – jest wymagający, a jednocześnie z czasem pozwala Ci wykształcić niezwykłą wytrzymałość. A czy to nie tego właśnie nam trzeba w dzisiejszym świecie, który od świtu do zmierzchu zarzuca nas informacjami na każdy możliwy temat?

Poszerz swój światopogląd 🏆

Każde słowo, które dodajesz do swojego osobistego słownika, stanowi dodatkowe narzędzie wyrażania siebie. Im bardziej zagłębisz się w naukę, tym łatwiej będzie Ci wyrażać emocje, tworzyć językowe skojarzenia, a także poszerzać sposób, w jaki widzisz świat. Język doskonale sprawdzają się jako nauczyciele myślenia na więcej niż jeden sposób. Pisząc te słowa, przypominają mi się słowa Johanna Wolfganga Goethego: “Iloma językami władasz, tylekroć jesteś człowiekiem” – myślę, że ten w zupełności wystarczy, aby zrozumieć sens uczenia się języków.

Nauka to eliksir młodości 🏆

Dawno, dawno temu (jakieś sto lat, czyli naprawdę dawno) uważano, że znajomość języków jest wrogiem mózgu… Całe szczęście, że ten mit został obalony. Dziś doskonale wiemy, że skutki nauki języków są zupełnie odwrotne i zamiast niszczyć mózg, nauka języków poprawia jego kondycję i opóźnia procesy starzenia. Dorzućmy do tego zmniejszenie ryzyka demencji i voilà – pełen pakiet serwisowy dla każdego, kto chce zadbać o ten fascynujący organ.

Utrzymaj neurony w formie 🏆

W naszym nieustannie goniącym świecie często trudno jest znaleźć czas na coś poza obowiązkami, wiem. Dobra wiadomość jest jednak taka, że nie trzeba od razu brać się za naukę języka we wszystkich istniejących jego dialektach. Zapewniam Cię, że aby zobaczyć efekty, wystarczy kilka minut dziennie: posłuchaj podcastu w tle podczas gotowania, spróbuj zapamiętać kilka nowych słówek lub zdań jadąc tramwajem, obejrzyj dla relaksu odcinek swojego ulubionego serialu w języku obcym. Małe, ale regularne porcje wiedzy serwowane mózgowi potrafią zdziałać cuda tak samo dobrze, jak codzienny krótki spacer – choć niepozorny, na dłuższą metę robi ogromną różnicę.

Nauka języka to trening, który przynosi wyłącznie pozytywne skutki: lepszą pamięć, większą koncentrację, kreatywność na wysokim poziomie i zdrowszy mózg na długie lata. ⚡A do tego wszystkiego nie grożą Ci zakwasy – mogą Ci się przytrafić co najwyżej przejęzyczenia, ale jestem przekonana, że one są o wiele zabawniejsze od bolących mięśni. Udanego treningu!